16-godzinna przerwa w jedzeniu optymalizuje wydzielanie insuliny, co sprawia, że organizm staje się mniej wrażliwy na węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym, a to z kolei zmniejsza uczucie głodu.
W trakcie postu organizm zaczyna spalać zapasy tłuszczu, nie zajmując się przetwarzaniem pokarmu.
